11 grudnia sala Mozaiki wypełniła się po brzegi.  Pierwsi goście, by zarezerwować sobie miejsca pojawili się, na godzinę przed rozpoczęciem spotkania. Na ścianach zawisły zdjęcia z różnych akcji Ob-ciachu, w tym naszej wspólnej z Bolszewikami na Krakowskim Przedmieściu. Nieco stremowani, przed tak zacną publicznością i pod okiem mistrza gatunku Jana Pietrzaka Intuicja, Marta i Przemek zapowiadani przez Marcina Plewkę, dali z siebie wszystko, pokazując, że prawica potrafi się bawić w sposób wesoły i lekki. Autorem Przeinaczeń, był Niegdysiejszy Blondyn, który dopasował stare znane wszystkim przeboje do aktualnej sytuacji politycznej:). Zobaczyliśmy Marię zmieniającą się jak kameleon w każdej piosence, ubarwiającą swój występ bogatą grą mimiki twarzy, co w połączeniu z dowcipnym tekstem, powodowało salwy śmiechu na widowni. Intuicja w bardziej stonowanym i romantycznym repertuarze, idealnie wpisała się strojem i tonem głosu w swoją rolę. Wreszcie nasze nowe odkrycie z Marszu Niepodległości czyli Przemek, który z gitarą zaczarował śpiewem zebraną publiczność. Po Ob-ciachowym Kabarecie i krótkiej przerwie, nadszedł czas na punkt kulminacyjny wieczoru czyli występ człowieka – legendy, wielkiego kabarecisty i polskiego patrioty – Jana Pietrzaka. usłyszeliśmy piosenki znane i nieznane, oczywiście nie zabrakło, takich hitów jak Żeby Polska Była Polską, czy Zakazane Kwiaty. Wszystkim udzieliła się wspaniała atmosfera spotkania, a Pan Jan przechodził samego siebie, sypiąc dowcipami, od których cała salą po prostu pękała ze śmiechu. Następne spotkanie już w styczniu, gdzie w rytmie salsy opowiemy Wam o Kubie, Komuniźmie i reszcie Ameryki Łacińskiej. Już teraz serdecznie zapraszamy:)